Luty, 2010

Następca płyt DVD HD

Już ponad rok temu ogłoszono koniec z płytami DVD HD, oczywiście na rzecz Blue-ray. Technologia ta pokonała BD w walce. Formaty te oferują obraz podobnej jakości, ale oferowany przez nie obraz i dźwięk są ze sobą całkowicie nie kompatybilne. Osoby które mają sprzęt HD typu telewizor czy też projektor były po prostu zawiedzione słaby jakością nagrań zamieszczanych na płytach DVD.  Niektóre firmy zaprezentowały odtwarzacze dwu formatowe które potrafią odtwarzać zarówno filmy w jakości HD DVD jak i Blue-ray. Śmierć formatu HD DVD miała już swój początek w 2008 roku. Oferta rodzinnych płyt HD DVD które posiadają napisy w naszym języku praktycznie nie istnieje. Obecnie na naszym rynku już znajduje się kilkadziesiąt tytułów ale można się spodziewać raczej ich zaniku niż rozwoju.
Na naszym rynku pojawił się jakiś czas temu projektor godny polecenia. Wyprodukowany przez Hitachi zapewnił sobie miejsce w nie jednym domu. Urządzenie to jest małe i lekkie natomiast jak raz obejrzymy film za jego pomocą czy też zagramy w jakąś grę to ie będziemy chcieli powrócić do zwykłego projektora. Projektor ten został stworzony głównie z Myśla o prezentacjach busiesowych. Urządzenie to ma jasność równą 2000 ANSI lumenów, dzięki temu mamy możliwość wyświetlania obrazu w nie zaciemnionych pomieszczeniach. Projektor działa sprawnie nawet w małych pomieszczeniach, aby obraz był prawidłowo wyświetlany to musi się on znajdować około jednego metra od ściany. Wtedy uzyskamy też obraz wielkości 30 cali co na innych projektorach jest niemożliwe. Rozdzielczość tego projektora to 1024×768. W obudowę został wbudowany głośnik o mocy 1W. Urządzenie jest dosyć ciche więc nie powinno przeszkadzać w prezentacji. Niestety ale urządzenie to nie zostało wyposażone w gniazdo HDMI. Odtwarzacz DVD możemy do niego podłączyć za pomocą standardowego wejścia SCART. Jeśli chcemy podłączyć do niego komputerem to mamy do dyspozycji D-Sub.

Tryb Stand-by

Wiele urządzeń w naszym domu nie pracuje a mimo tego zużywają one na darmo energię elektryczną za którą płacimy.  Rodzina składająca się z czterech osób najczęściej płaci około 100zł miesięcznie za energię elektryczną. Jednak można obniżyć znacznie te rachunki wyłączając urządzenia które znajdują się w trybie czuwania. W każdym koncie stoją urządzenia w którym świeca diody, zarówno w sprzęcie AGD jak i RTV oraz innych urządzeniach. Unia europejska próbuje zadbać nie tylko o nasze kieszenie ale o środowisko naturalne. Unia Europejska wydała już odpowiednie dyrektywy jakimi mają się kierować producenci sprzętu. Zlikwidowanie problemu zużywanej energii w trybie czuwania pozwoliło by tylko w naszym kraju zaoszczędzić tyle co średnia elektrownia. Od tego roku będą obowiązywały dotyczące zużycia energii.  Chodzi oczywiście o tryb Stand-by oraz Selep-mode. Urządzenia takie nie będą mogły zużywać więcej jak 1W energii.  A te z wyświetlaczem 2W. Od 2013 roku wartości te mają znowu zostać obcięte o 50%. Do tego Unia Europejska przygotowuje projekty wielu innych technik które mają obniżyć zużycie prądu. Wdrożenie nowych produktów które będą zużywały mniej energii będzie kosztowało sporo pieniędzy. Zacznijmy wyłączać urządzenia z sieci, dzięki wyciągnięciu wtyczki będziemy mogli zaoszczędzić nawet kilkadziesiąt zł.  Niestety większość społeczeństwa w ogóle nie interesuje się tym że urządzenia w trybie uśpienia pożerają energie na marne. Abyśmy faktycznie zaobserwowali straty energii musieli byśmy zamontować tzw. inteligentny licznik energii elektrycznej. Wyniki jego pomiarów możemy oglądać na komputerze domowym. Z przedstawionych w ten sposób danych jasno wywnioskujemy ze gdy nikogo nie ma w domu to energia idzie na marne. Pocieszający jest fakt że nowe przepisy narzucone na producentów sprzętów nie są dla nich żadnym wyzwaniem. A budowane w chwili obecnej urządzenia SA oszczędne i nie zużywają już tyle energii w trybie stand-by co przed laty. Aby akcja przyniosła efekt musimy dbać o to by nie zużywać niepotrzebnie prądu. Ciekawym rozwiązaniem może być zainstalowanie czasowych wyłączników które po naszym wyjściu z domu czy też w nocy, wyłączą zasilanie w takich urządzeniach jak TV czy mikrofalówka. Jednak pamiętajmy o tym że takie urządzenia także zużywają trochę energii, więc krąg się zamyka. Pamiętajmy ze największe straty energii są w urządzeniach które mają wyświetlacze, czym wyświetlacz większy tym więcej prądu zużywa.

Monitory 24 calowe

Przystępne ceny monitorów 24 calowych stwarzają wyjątkowo komfortową sytuację do ich zakupu. Oczywiście mówimy o rozdzielczości 1920×1200px która to oferuje nam obraz jakości Full HD. Dzięki temu zyskamy znacznie większy obszar roboczy znajdujący się na monitorze, oraz dużo lepszą widoczność w grach i filmach. Walory te pozwalają na cieszenie się niebywale pięknym obrazem. Większa rozdzielczość to nie tylko lepsza grafika ale także szerszy punkt widzenia. Monitor mający 24 cale powinien zadowolić każdego gracza. Oczywiście ważnym jak nie najważniejszym aspektem jest możliwość wyświetlania filmów w formacie Full HD. Nawet monitor z tymi parametrami który jest najmniejszej jakości zapewni nam moc wrażeń. Wybierając monitor powinniśmy zwrócić uwagę na luminancje. Jednak przeprowadzając pomiary okazało się że mało który sprzęt ma takie parametry. Ważny też jest współczynnik kontrastu, choć jest on mniej ważny od jasności. Mało tego kontrast częściowo wynika z jasności. Przeprowadzając kolejne pomiary możemy zauważyć ze parametr ten jest naginany, Ponieważ aby był prawdziwy to użytkownik musi się znaleźć dokładnie naprzeciw monitora.  Sytuacja ta nijak ma się do rzeczywistości bowiem najczęściej poruszamy się przecież nikt nie będzie siedział w bezruchu przy komputerze. Kolejnym elementem jest parametr który często przyczynia się do smużenia.  Oczywiście chodzi o czas odpowiedzi matrycy czyli odświeżanie. Jakiś czas temu zrobiło się głośno koło właśnie tego parametru, całe zamieszanie zostało wywołane przez producentów sprzętu. Ponieważ niektórzy z nich przestali podawać ten czas jako odstęp między zapaleniem piksela, jego zgaszeniem i potem ponownym zapaleniem.  Obrali sobie oni inny sposób pomiaru i podawali ten który był dla nich lepszy. Przeprowadzali oni pomiar nie doprowadzając do całkowitego zgaszenia i zapalenia a do przechodzenia kolorów. Dlatego ta druga metoda zwana inaczej pomiarem z użyciem stopni koloru szarego daje bliższe prawdzie wyniki. Częstym problemem jest uszkodzenie pikseli w monitorach. Każdy z paneli składa się z pikseli. Natomiast każdy z tych wydawałoby się najmniejszych jednostek składa się z trzech subpikseli. Według norm panele są dzielone na różne klasy. W praktyce dzieje się tak że jak na monitorze zaczynają się pokazywać uszkodzone piksele to możemy domagać się naprawy gwarancyjnej. Jednak musimy sprawdzić ile może ich znajdować się na naszym monitorze.

USB 3.0

Interfejs USB 3.0

Najnowsza wersja znanego wszystkim gniazda komputerowego, ale i nie tylko bowiem jest ono montowane także w wielu innych urządzeniach, kroczyła do sprzedaży. Jest to oczekiwany od dłuższego czasu następca USB 2.0. USB jest liderem portów już prawie od dziesięciu lat. Pierwszy projekt tego interfejsu opracowano już w latach 90. Na początku miał on położyć kres portom typu LPT czy COM z którymi były bez przerwy problemy, a ich najważniejszym minusem był fakt że nie można było do nich podłączać urządzeń gdy komputer był uruchomiony. Używanie tych portów było prawdziwą męczarnią. Ale prawdziwy rozwój tej technologii przyszedł wraz z wprowadzeniem specyfikacji 2.0. Umożliwiło to szybsze przekazywanie danych, nawet do 480Mb/s. No i najważniejsze by podłączyć jakieś urządzenie do komputera nie musimy go wyłączać. Port ma też ten ogromny plus że poprowadzono przez niego zasilanie co umożliwiło podłączenie pendrive czy też np. kamer internetowych. Jednak szybkość tego portu w praktyce jest mniejsza. A na dzień dzisiejszy to za mało dla urządzeń które możemy do komputera podłączyć. Zaczęło się od tego że Intel trzy lata temu zapowiedział wprowadzenie portu USB 3.0. Port ten był gotowy pod koniec 2008 roku. Teoretycznie prędkość danych jakie będą płynęły przez nowy port ma być dziesięciokrotnie wyższa jak przez port w standardzie 2.0. Większość pytanych specjalistów twierdzi że specyfikacja 3.0 zastąpi używany w tej chwili port 2.0. Inni natomiast nie wróżą zbyt długiej przyszłości temu standardowi, ponieważ obecnie panuje tendencja do zastępowania przewodów falami radiowymi. Gałąź radiowa rozwija się bardzo prężnie więc nie wiadomo co przyniosą najbliższe lata. Intel ma zamiar także w tym roku zakończyć prace nad nowym interfejsem optycznym. Jeśli w naszym komputerze nie ma portu w specyfikacji 3.0 a chcemy do niego podłączyć urządzenie posiadające takie wejście to musimy dokupić specjalny kontroler. Tak więc wcale nie musimy wymieniać od razu płyty głównej. Warunek jest jeden, nasz komputer musi mieć wolny port PCI Express, mają go prawie wszystkie komputery wyprodukowane po 2005 roku. Musimy trochę poczekać a w drugim półroczu port USB 3.0 znajdzie się w większości płyt głównych. Powinny pojawić się też urządzenia zewnętrzne takie jak pendrive czy też dyski twarde które będziemy podłączać za pomocą nowego portu. Największa różnica między wersją 2.0 a 3.0 to to że wszystko zostało odpowiednio powiększone aby zwiększyć też jego szybkość.