Luty, 2010

Windows Vista

Długo trzeba było czekać na ten system operacyjny ale czy było warto? Teraz po ponad dwóch latach po premierze Windowsa Vista możemy wyciągnąć pierwsze wnioski. Z obserwacji wynika że bardzo mała ilość osób używa tego systemu operacyjne. Faktem jest że system ten zawiera mnóstwo błędów, a jego kod składa się z kilkudziesięciu milionów linni kodu.  Jak więc można się w tym połapać. Inną sprawą jest to że nad systemem pracowała masa osób które nie do końca ze sobą współpracowały. Dlatego mimo i minęło kilka lat od debiutu Visty o nada wielu użytkowników pracuje na stabilniejszym systemie operacyjnym – Windows XP. Mimo że jest on znacznie starszy bowiem stuknie mu lad dzień dziesięć lat to jest on lepszy od Visty. Ale nie o XP ma być ten artykuł.  Vista posiada wiele nowych funkcji w stosunku do Windowsa XP. Polską wersję językową można było nabyć już wczesną wiosną 2007 roku. Vista wystękuje w kilku wersjach więc warto wybrać właściwą dla siebie. Jeśli chodzi o instalację tego systemu operacyjnego to proces ten jest krótszy i łatwiejszy niż w przypadku Windowsa XP.  Czas tego procesu w głównej mierze zależy od wydajności naszego komputera ale można przyjąć że będzie on się instalował prawie połowę krócej niż jego starszy brat. Fajnie że podczas Visty nie ma zbędnych pytań bo przecież każdy z nas nie lubi podchodzić do komputera w środku procesu instalacyjnego by kliknąć ok. lub wybrać jedną z opcji której i tak nie musimy wybierać. A proces był zatrzymywany i czekał na naszą interwencje. Vista nie jest taka, całej konfiguracji dokonujemy na samym początku a następnie tylko obserwujemy co się dzieje i czekamy na finał popijając kawę. Wiele osób zaraz po instalacji dostosowuje wygląd pod własne upodobania.
Możemy teraz delektować  się nowym systemem operacyjnym. Gdy na naszym rynku pojawił się młodszy brat Visty to wybór nie był tak trudny. Była wersja Home przeznaczona dla domowych zastosowań, wersja Profesional dla zaawansowanych użytkowników oraz firm. Natomiast Vista dostępna jest w sześciu odmianach a w niektórych państwach nawet w siedmiu. Kolejnym zagmatwaniem jest fakt że każda z wersji dzieli się jeszcze na dwie możliwości bowiem możemy wybrać instalację w wersji 32 lub 64 bitowej.  Każda z wersji ma swoje ograniczenia, ze szczegółami możemy się zapoznać na oficjalnej stronie Microsoft.  Warto nabyć wersję OEM która jest po prostu tańsza, dla zaawansowanych użytkowników polecam wersję Home Premium. Firmy natomiast mogą pozwolić sobie na wersję Bussines lub nawet Ultimate.

Procesory wielordzeniowe

AMD Phenom cztero rdzeniowyCzy kupując procesor z czterema rdzeniami optymalnie go wykorzystamy? Przecież większość programów nie potrafi w pełni obsłużyć więcej jak dwóch rdzeni. Warto więc przeprowadzić mały test by się przekonać czy to nam się w ogóle opłaca. Za stosunkowo niewielkie pieniądze możemy nabyć procesor z czterema rdzeniami. Ale to wcale nie znaczy że będziemy mieli cztery razy większą moc. Choć efekty będą zadawalające jeśli tylko system operacyjny i towarzyszące mu aplikacje będzie umiał w pełni z tego korzystać. Są jednak osoby które mimo tak niskiej ceny wstrzymują się z zakupem nowego procesora. Bowiem wiele osób sądzi że procesory z czterema rdzeniami i tak się za bardzo do niczego nie przydadzą. Jest w Tm oczywiście trochę prawdy bowiem na dzień dzisiejszy jest stosunkowo mało programów które potrafią wykorzystywać więcej jak dwa rdzenie. Są też takie programy które na komputerze z procesorem wielordzeniowym będą działały wolniej jak na jednordzeniowym. Taka sytuacja może nastąpić w momencie gdy zasoby jakie są potrzebne do obsłużenia dwóch rdzeni przewyższą realny pożytek wynikający z ich wykorzystania. Gdyby programiści już na początku powstawania aplikacji zaprojektowali ja tak by korzystała z większej ilości rdzeni to osiągnęła by ona znacznie lepsze wyniki. Przy pisaniu nowego programu jego praca musi być podzielona na wątki. Pojawia się tu zagadnienie wielowątkowości jako kierunku w budowaniu aplikacji. Polega to też na tym że zadania które wymagają większych obliczeń wykonywane są w tle. Operacje takie muszą być wykonywane po kolei. Pierwsze procesory dwurdzeniowe pracowały w hiperwątkowości co umożliwiało wykonywanie dwóch obliczeń jednocześnie. Jednak na tym etapie powstają kolejne problemy mianowicie co jeśli dwa rdzenie podczas wykonywania jednoczesnych obliczeń skorzystają z tej samej komórki pamięci? A jeśli jeden skończy wcześniej to będzie musiał czekać na wynik tego drugiego i mamy w ten sposób stratę czasu. Jeśli wątki będą dożyły do tych samych zasobów to mogą się one wzajemnie blokować. Jeśli chodzi o gry komputerowe to jak na razie ich twórcy są ostrożni jeśli chodzi o pisanie gier wykorzystujących więcej jak dwa rdzenie. Do tej pory jest kilkanaście tytułów które sprawnie wykorzystują wielowątkowość. W firmie AMD produkcja procesorów jednordzeniowych została wstrzymana ponad rok temu. Zarówno rozwój tej firmy jak i Intela nastawiony jest na zwiększenie ilości rdzeni. Mówi się nawet że w pojedynczym procesorze może ich być nawet kilkadziesiąt. W chwili obecnej ma nastąpić premiera pierwszych sześciordzeniowych procesorów.

Internet z kosmosu

W Polsce możemy korzystać z Internetu dostarczanego drogą satelitarną. Odpowiednią umowę w tej sprawie podpisała Telekomunikacja Polska i SES Astra. Astra 2A tak nazywa się satelita który pędzi nad naszymi głowami z prędkościom 10tyś km/h. Oprócz telewizji dostarcz on też szerokopasmowy Internet. Dostęp do Internetu przez satelitę był już od dawna. Jednak na początku był on tylko jednokierunkowy to znaczy że przez antenę odbieraliśmy tylko sygnały. Natomiast jeśli chodzi o wysyłanie to potrzebna była do tego linia telefoniczna. Plusem takiego Internetu z satelity jest to że możemy odbierać go wszędzie, nawet tam gdzie nasze sieci komórkowe nie mają zasięgu. Zestaw do odbioru Internetu składa się z talerza, konwertera i kabla. W komplecie dostaniemy także urządzenie które umożliwi nam optymalne ustawienie anteny tak by odbierany sygnał był jak najlepszej jakości. Przyjrzyjmy się ceną pakietów pierwszy to 512/96Kbps to az 159zł miesięcznie. Kolejny 1MB/s i 128 Kb/s to 199zł i najdroższy 2MB – 299zł. Cena jest wysoka ale jednak nie aż tak jak to miało miejsce kilka lat temu. Za zestaw do odbioru Internetu satelitarnego zapłacimy 1600zł. Według osób które testowały ten rodzaj Internetu to nie nadaje się on do zastosowań typu gry online czy rozmowy VoIP. Dzieje się tak ponieważ jest stosunkowo duże opóźnienie sygnału które wynosi nawet 1000 milisekund. Najprościej mówiąc chodzi o czas jaki musi upłynąć między wysłaniem sygnału a uzyskaniem odpowiedzi. Jeśli chodzi o takie opóźnienie to na standardowej usłudze kablowego dostępu wynosi ono tylko 20 milisekund. Tak więc różnica jest ogromna. Nie da się tego opóźnienia w obecnej chwili wyeliminować ponieważ sygnał musi pokonać drogę kilkudziesięciu tysięcy kilometrów. Takiego opóźnienia już raczej nie dostrzeżemy przy odbieraniu poczty czy też przy przeglądaniu stron WWW. Choć jednak strony ładują się trochę wolniej. Prędkość pobierania plików spada wraz ze zmieniającymi się warunkami atmosferycznymi. Tak że w momentach obfitych opadów korzystanie będzie znacznie spowolnione. Rozwiązanie to jest polecane osobą które nie mają możliwości korzystania z Internetu innymi drogami. Dotyczy to przede wszystkim niezurbanizowanych obszarów naszego kraju. Osoby zmuszone do korzystania z tego rozwiązania będą drogo płaciły a jakość będzie mizerna zaleta tego rozwiązania jest fakt że dostarczony za pomocą satelity internet jest dostępny na całym terytorium naszego kraju.

Wyciszanie komputera

Komputery w naszych domach mają wady choć i zalety takie jak fakt że są niezastąpione do gier. Natomiast jeśli chodzi o wady to niewątpliwie jedną z największych jest głośna praca całego zestawu. Składa się na nią praca wszystkich urządzeń mechanicznych takich jak dyski twarde, wentylatory oraz napędy optyczne. Jednak komputer taki możemy wyciszyć kilkoma prostymi sposobami. Bardzo dobrym rozwiązaniem jest usunięcie wentylatorów i zastąpione ich większymi radiatorami. Dotyczy to zarówno karty graficznej jak i wentylatora który chłodzi nam procesor. Minusem takie rozwiązania jest cena takich radiatorów. Jednak jeśli nasz komputer pracuje po dużym obciążeniem procesora to taki radiator nie wystarczy i jesteśmy zmuszeni stosować też wentylator. Jednak są dobre wentylatory odpowiednio większe i o mniejszych obrotach które są praktycznie niesłyszalne. Jeśli chodzi o karty graficzne to możemy od razu przy zakupie wybrać model z chłodzeniem pasywnym. Jednak takie układy chłodzące znajdują się najczęściej na niezbyt wydajnych kartach. Jeśli chodzi o wyciszenie dysków twardych to większość z nich oferuje możliwość użycia AAM. Musimy użyć jakiegoś darmowego programu i ustawić optymalną pracę dysku. Jeśli dźwięk dysku bardzo nas denerwuje to możemy nabyć dysk SSD który nie wytwarza żadnego hałasu. Warto też mechanicznie odizolować dysk od obudowy. Można tego dokonać za pomocą podkładek gumowych w ten sposób drgania z dysku nie będą przenoszone na obudowę. Podkładki takie można nabyć za kilkanaście złotych. Wtedy dysk montuje się nie tam gdzie zawsze czyli we wnęce 3,5 cala ale tam gdzie anpędy optyczne czyli 5,25 cala. Dlatego koniecznie upewnijmy się czy mamy odpowiednie miejsce. Następnie wykręcamy dysk i przykręcamy go z użyciem podkładek. Pamiętajmy by zamocować go wszystkimi czterema śrubami. W kartach graficznych najczęściej są jednak wentylatory. Powodem tego jest fakt że aby schłodzić układ graficzny musimy zastosować duży radiator który jest droższy od małego z wiatrakiem. Czasem pomaga nasmarowanie łożyska jakimś preparatem takim jak WD 40.Istnią też zasilacze całkowicie pozbawione wentylatorów ale jest to ekstremalne rozwiązanie. Zresztą ich cena sięga nawet 100zł. Dostępne jest także chłodzenie wodne ale ono też czasem mimo swej ceny hałasuje. Możemy też nabyć maty które przyklejamy do obudowy od środka, pamiętajmy by nie zakleić otworów którymi dostaje się powietrze do środka, które jest niezbędne do poprawnej pracy wszystkich jego podzespołów. Powietrze to dostaje się do środka otworami w obudowie i zostaje wydmuchnięte przez wentylator w zasilaczu, a po drodze chłodzi podzespoły.