Czerwiec, 2010

Czy Windows 7 jest lepszy?

Wiele czasopism komputerowych przeprowadziło testy nowego Windowsa, warto sprawdzić czy jest on lepszy od XP czy też Visty. Ten drugi jest bezpieczny, ten pierwszy dosyć szybki, jeśli siódemka była by połączeniem tych dwóch właściwości i do tego nie nękała użytkowników głupimi komunikatami to był by bardzo dobry system operacyjny. Dochodzą jeszcze inne właściwości ale zajmijmy się tylko najważniejszymi. Z przeprowadzonych testów jasno wynika że nowy system bije na głowę poprzedników i to już nawet w swej wersji beta. Wersję Windowsa można pobrać i testować przez trzy miesiące za darmo. Najlepszym rozwiązaniem jest instalacja drugiego systemu po to by mieć dwa jednocześnie i w razie jakiejś potrzeby móc skorzystać np. z XP. Firma po negatywnych ocenach klientów na temat poprzednich wersji systemów wzięła wszystkie wskazówki pod uwagę i poprawiła masę błędów. Omawiany system operacyjny jest mniejszy od swoich poprzedników a do tego bardziej wydajny, dzięki temu może być on instalowany na starszych maszynach, bądź komputerach przenośnych o słabej konfiguracji. Vista po instalacji i konfiguracji potrzebuje do pracy dwa razy więcej miejsca niż Windows 7. Jeśli chodzi o zużycie pamięci RAM to najmniej potrzebuje jej Windows XP bowiem jest to około 315 MB, siódemka potrzebuje około 100MB więcej. Co ciekawe jeśli siódemkę zainstalujemy na sprzęcie który będzie wyposażony zaledwie w 512MB to dostosuje się on do sytuacji i zajmie tylko 256 MB. Natomiast Vista zużywała prawie 500MB do tego podczas startu uruchamia blisko 60 różnych usług natomiast 7 45 a XP 40. Dostępne usługi w „7” SA takie same jak w Vista tylko że są uruchamiane dopiero gdy SA potrzebne a nie przy starcie systemu operacyjnego. Podczas gdy chodzi o Windows 7 to według wielu czasopism branżowych przypomina on swą wydajnością dopiero co zainstalowany Windows XP. Warto też przyjrzeć się czasowi jaki musi upłynąć podczas uruchamiania się systemu operacyjnego. Najszybciej uruchamia się XP jednak „7” najszybciej ładuje usługi systemowe i umożliwia korzystanie z pełnej mocy systemu. Vista jest poza czołówką. Warto też uruchomić kilka programów testujących. Jedne pokażą nam zbliżone wyniki, inne zaś odmienne. Warto zerknąć na wyniki z programów PCMark05. Windows 7 uzyskuje kilkadziesiąt punktów więcej jak XP, Vista zostaje w tyle. Jeśli chodzi o bezpieczeństwo to XP jest najsłabszym systemem natomiast siódemka jest najbardziej bezpieczna. Jeśli chodzi o ilość funkcji to Windows 7 ma ich mniej od Visty ale za to są lepsze.

Jak nie tracić danych

Dane zawarte na dyskach twardych mogą być tracone z powodu kilku przyczyn. Jedną z nich jest wina użytkownika ale z przeprowadzonych badań wynika że  w ten sposób jest traconych tylko 12% wszystkich informacji. Ale za to prawie 40% przypadków spowodowanych jest niewłaściwym działaniem sprzętu komputerowego. Nieco mniej bo około 30% to niewłaściwe zabezpieczenie przed polem magnetycznym. Dlatego warto poznać nasz dysk i tak go zabezpieczyć by ryzyko utraty naszych fotek z wakacji było jak najmniejsze. Pierwszym krokiem jaki powinniśmy zrobić jest sprawdzenie zarówno fizycznych jak i innych. Jełsi takie zostaną wykryte powinny być naprawione przez odpowiednie programy, większość tych do wykrywania potrafi także naprawiać. Jednym z ciekawszych programów jest CheckDrive, by działał on na naszym komputerze musimy mieć zainstalowany NET Framework 2.0. Instalacja tego pakietu odbywa się automatycznie. W systemie Windows znajduje się narzędzie o nazwie chkdsk.exe, jednak jest ono trudne w obsłudze, bowiem polecenia wysyła się trybem tekstowym. A program CheckDrivr to nic innego jak graficzna nakładka własnie na ten tryb tekstowy. Po instalacji programu musimy na stronie producenta otrzymać darmowy klucz. Po tym wystarczy tylko przeskanować dyski znajdujące się w komputerze pod kątem błędów. Po skanowaniu możemy obejrzeć błędy i je naprawić. Kolejnym krokiem by utrzymać dysk w należytym porządku jest oczyszczenie go z niepotrzebnych plików. Gdy proces ten dojdzie do końca (w sieci jest sporo programów do tego) trzeba dysk poddać defragmentacji. W ten sposób dane zostaną poukładane. Zostanie nam tylko przygotowanie kopii zapasowej naszych danych. Pamiętajmy ż żadne dbanie o dysk czy też jakieś programy nie zapewnią nam 100% bezpieczeństwa danych. Dlatego ważne dane należy przechowywać na odrębnych nośnikach. W Internecie znajduje się sporo programów do backupu, jedne są prostsze w obsłudze, inne trudniejsze. Musimy sami zdecydować który będzie dla nas bardziej odpowiedni. Większość z nich nie wymaga rejestracji i jest darmowa. Działanie programu polega na określeniu danych które maja być zarchiwizowane (foldery, poczta…) następnie wskazujemy gdzie ma być przechowywana kopia i uruchamiamy proces. Większość programów ma też opcje automatycznego tworzenia backupu, umożliwi nam to bezobsługowe tworzenie kopi, po instalacji takiego programu i jego konfiguracji zapominamy ze on działa.

Serwer do filmów

Jak wiemy firmy w wysokiej rozdzielczości głównie SA przechowywane na płytach Blu-ray. Na jednej takiej płycie nagramy do kilku godzin materiału w wysokiej rozdzielczości. Jednak największą wadą tego rozwiązania jest to ze płyta taka jest podatna na zadrapania i uszkodzenia mechaniczne. Lepszym sposobem jest stworzenie sobie filmoteki na dysku np. sieciowym. Niektóre z nich mają wbudowane specjalne oprogramowanie które umożliwia streaking wideo. Zobaczmy co zyskamy i jak działa taki dysk. Dysk na którym będziemy przechowywali filmy to tylko jedna z wielu części składowych jakie wchodzą w  skład dysku NAS. Inną rzeczą na jaką musimy zwrócić uwagę przy zakupie są interfejsy, dzięki nim podepniemy urządzenie do sieci zarówno bezprzewodowej jak i standardowo po kablu. Na dyskach nas często też zainstalowane jest dodatkowe oprogramowanie, w tym wypadku do stworzenia dysku z filami przydało by się takie oferujące funkcje media serwera. Dzięki temu wszystkie urządzenia podpięte do sieci będą mogły z tego dysku odtwarzać zarówno muzykę jak i filmy. Dzięki temu zyskam magazyn który będzie mógł udostępniać filmy nawet kilku rożnym odtwarzaczom w naszym domu. Jak wiemy dysk NAS podłączmy do sieci komputerowej co jednak z projektorami gdyż w sprzedaży nie znajdziemy takich które mają możliwość podłączenia LAN czy też W-lan. Możemy podłączyć projektor do takiego dysku pod warunkiem zastosowania urządzenia które przetworzy sygnał wideo wysyłany z NAS na sygnał który przepłynie przez HDMI. Na rynku są specjalne urządzenia przeznaczone do tego celu. Możemy tez posłużyć się konsolą do gier. Przystawki o których wspominałem na początku posiadają piloty dzięki którym wybieramy film jaki ma być przesłany do projektora. Aby magazynować pliki wysokiej rozdzielczości musimy się zastanowić nad formatem. Aby zapisywać takie pliki na dysku najczęściej używa się kodeka o nazwie VC-1 oraz H.264/AVC. W ten sposób zakodowane filmy mogą być przechowywane w różnych plikach AVI, MOV, WMV… Różnic miedzy użytym kodekiem i formatem zapisu jest sporo, jednak nie są one widzialne dla przeciętnego widza, ale mają wpływ na zajmowane miejsce i wydajność dysku NAS. Aby uniknąć problemów nasze film konwertujmy do AVI. Pamiętajmy że o jakości obrazu decyduje rozdzielczość, podstawową jest 720p, 1080i oraz 1080p. Gdy już zakupimy dysk musimy zgromadzić na niego spora ilość filmów z kąd je wziąć? Doskonałym źródłem są: plyty blu-ray,, stacje HDTV, Internet.

Instalacja Ubuntu

Instalacja Ubuntu jako systemu operacyjnego na serwerze sieciowym.
Ubuntu tak samo jak Debian jest bardzo uniwersalnym systemem operacyjnym, co ważne także stabilnym. Wiele osób które nie mają nic wspólnego z Linuksem zastanawia się nie wieży że te systemy są aż tak stabilne i bardzo wydajne. Spróbujemy zainstalować Ubuntu na serwerze i sprawdzić jego możliwości. System ten jest rozwijany przez firmę Canonical. Programiści przygotowali także specjalną wersję serwerową, jest to okrojona podstawowa wersja w której nie ma środowiska graficznego ale za to ze wzmocnionymi pakietami sieciowymi. Zaczynamy!
po pierwsze musimy wybrać odpowiednia wersje systemu, i to zarówno na architekturę jak i procesor bowiem mamy różne wersje dla procesorów Intel i AMD. Wszystkie wersje możemy pobrać ze strony WWW.ubuntu.com. Gdy już pobierzemy to wypalamy, wkładamy do napędu i restartujemy serwer. Jeśli tylko mamy w BIOS-ie ustawione by komputer uruchamiał się z płyty to za kilka sekund ukaże nam się ekran powitalny, na którym wybieramy język polski i opcję :Zainstaluj Ubuntu Server i naciskamy Enter. Następnie wybieramy układ klawiatury i przechodzimy dalej, następnie ładowany jest zatem do pamięci operacyjnej i następuje etap konfiguracji usług sieciowych. Wpisujemy nazwę naszego serwera i klikamy dalej. Kolejny etap to wybranie partycji jakie mają zostać utworzone na dysku. Jeśli mamy o tym blade pojęcie to anglezy skowytać z kreatora, który w optymalny sposób podzieli nasz dysk na partycje. Następnie podajemy hasło które powinno składać się z co najmniej 20 znaków, nie samych liter. Następnie podajemy dane użytkownika, nazwę login i hasło. Następny etap to wybór sposobu aktualizacji. Najbezpieczniejszą wersja jest instalowanie pakietów – lub automatyczna instalacja. Następnie wybieramy serwery które mają zostać zainstalowane. Zaznaczmy LAMP Server, Mail Server, Print Server. Jeśli nasza instalacja nie zawiera jakiś pakietów to zostaną one pobrane z sieci więc musimy chwile poczekać w razie takiej sytuacji. Po restarcie serwera wyświtli nam się hasło do dysku, następnie po podaniu loginu i hasła zostaniemy zalogowani na odpowiednie konto. Warto do tak działającego serwera dokupić UPS. Dzięki temu zyskamy bezpieczeństwo zarówno sprzętu jak i danych. Cena takiego urządzenia waha się od 220zł do nawet 2000. Do małej firmy w zupełności wystarczy ten tańszy np. firmy Ever.