Listopad, 2010

LTE

LTE jest technologią oferującą dostęp do Internetu z dużą prędkością. Polska jest w tyle, jeśli chodzi o rozwój sieci LTE a dla przykładu w Uzbekistanie prężnie działają dwie takie sieci. W naszym kraju ma nastąpić budowa takich sieci, bowiem w sierpniu został wydane dwa pozwolenia na uruchomienie takiej infrastruktury. Sieć ta ma działać w paśmie 1800Mhz. Uruchomienie pierwszych stacji roboczych nastąpiło we wrześniu w Łodzi i w rejonie pobliskim. Do końca roku ma być w naszym kraju 700 stacji, a w planie jest ponad 3500 nadajników. Dostawcą rozwiązań jest chińska firma Huaweii. Technologia ta jest czasem nazywana 3, 9 G ma zwiększyć szybkość przesyłu danych do urządzeń mobilnych. Nie dość, że siec ta ma być szybka to jeszcze ma ona zapewniać płynny przesył danych nawet, jeśli użytkownik jest w ruchu o ile nie przemieszcza się szybciej jak 350 km/h. W kraju zamieszkałym przez 50 milionów ludzi wydatek na budowę takiej sieci ma wynieść 400 milionów euro. Koszty to nie tylko infrastruktura sieciowa, ale i wykup pasm częstotliwości. Każda stacja bazowa działająca z częstotliwości 1800 może obsłużyć do 600 użytkowników. Jest to blisko trzy razy tyle, co w innych obecnych już technologiach. Siec taka powinna dawca możliwość nawet dziesięciokrotnie szybszej transmisji danych. Najważniejsze w przypadku tej sieci są: duża szybkość, duża pojemność sieci, małe opóźnienia rzędu 10ms. Dzięki tym zaletom wreszcie będzie możliwe płynne oglądanie wideo z sieci nawet, w jakości HD. Największym problemem w naszym kraju, który stopuje rozwój sieci tego typu jest ograniczone pasmo częstotliwości. Częstotliwości 1800 poza naszym krajem nikt na świecie nie używa. Aby częstotliwość ta została zwolniona dla LTE to całość transmisji dotychczasowych trzeba przenieść do 3G. Jednak jest top bardzo kosztowne przedsięwzięcie. A co z WiMAX. Była to przecież nadzieja na mobilny szybki Internet. Dla wielu był to pewniak, który opanują rynek mobilnego przesyłu danych. W naszym kraju taki jednak stacjonarny Internet oferuje Netia w ponad 300 miejscowościach w naszym kraju. Siec tego typu nie współpracuje z 2G i2g dlatego operatorzy GSM wolą wybrać LTE skoro nie ma różnic. Jednak wcale to nie oznacza końca WiMAX, tylko usługa ta będzie kierowana do innego grona klientów. Jednak do końca nie wiadomo która zdominuje rynek i z której będą korzystały najnowsze smartfony.

Urodziny Gadu-Gadu

W tym roku najpopularniejszy w naszym kraju komunikator obchodzi soje dziesiąte urodziny. Jest to niekwestionowany lider w tym segmencie na naszym rynku. Właściciele podają, że dziennie z tego komunikatora jest wysyłanych kilkaset milionów wiadomości. Do tego według rankingów aplikacja ta jest najpopularniejsza w sieci i jej pozycja wydaje się być niezagrożona. Oczywiście drugie miejsce zajmowane jest przez Skype, inne komunikatory odstają znacznie od czołówki. Jak doszło do tego ogromnego sukcesu. Przynajmniej raz w życiu każdy z nas słyszał o Łukaszu Foltynie. Prace nad komunikatorem odbywały się w 2000 roku i wtedy na rynku znajdował się tylko jeden komunikator darmowy o nazwie ICQ. Jednak komunikator ten w naszym kraju był mało znany. Gadu Gadu już w pierwszym dniu miało około 10 tysięcy użytkowników. Natomiast po roku było już ich ćwierć miliona. Twórca tego komunikatora sprzedał w nim wszystkie swe udziały w 2007 roku za kilkadziesiąt milionów złotych. Teraz aplikacja ta to nie tylko komunikator, bowiem powiązane są z nią liczne aplikacje i dodatki. Obecnie nad rozwojem gadu gadu czuwa już kilkuset programistów. Projekt ogarnął swym zasięgiem także Ukrainę i Rumunię. Za cel uznawane są przede wszystkim rynki wschodnie. Jednak na razie brak dużych sukcesów. Firma, jakość specjalnie nie wypowiada się o swoich planach, najbardziej chyba widać rozwój portalu GG. Ma on za zadanie rozszerzać możliwości komunikatora i rozwój Gadu Air, czyli sieci komórkowej. Na bieżąco są zgłaszane prze użytkowników uwagi i wiele z nich jest uwzględnianych przy nowych wersjach komunikatora. Komunikator ten ma oficjalnie zadebiutować na Mac i Linux. Obecnie na systemach rodziny Linux popularny jest inny komunikator Kadu. Właściwie to samo, co gadu-gadu gdyż działa on podobnie i służy do rozmawiania z użytkownika. Czy ktoś zastanawiał się kiedyś nad bezpieczeństwem tego komunikatora. Otóż sam komunikatory wydaje się być bardzo bezpieczny, ja w każdym razie nie słyszałem by za jego pośrednictwem dochodziło do rozprzestrzeniania się jakiś wirusów czy też do włamań do komputerów. Może chodzi o to, że jest to komunikator popularny tylko w naszym kraju i rzesze hakerów światowej sławy nawet nie wiedza o jego istnieniu. A może po prostu jest on tak skonstruowany, że byle, kto sobie z nim nie poradzi. Gdy chcemy ściągnąć z sieci aktualną wersję komunikatora to najlepiej zrobić to z oficjalnej strony, będzie to najbezpieczniejsze wyjście.