Artykuły

krótka historia gier

Wszystko zaczęło się w latach 50, przynajmniej oficjalnie. Pojawiła się gra w kółko i krzyżyk która zyskała popularność. Mniej więcej w tym samym czasie powstała gra tenis for two, ale jej pomysłodawca nie opatentował tego wynalazku nie sądząc że może mieć on jakieś większe znaczenie. W ten sposób prawa do tego produktu nabyła firma Magnavox która w 1972 roku na jej podstawie wypuściła na rynek konsolę do gier. Była to pierwsza w historii konsola o nazwie Odyssey, na ekaranie była wyświetlana kropka i dwie kreski, kropka to piłka a kreski to dwaj gracze. Aby widzieć gdzie są granice boiska to trzeba było do ekranu przykleić specjalną folię.  Jednak pierwszy boom z grami komputerowymi w roli głównej wybuch w latach 70.  Wtedy to na świat wyszły takie tytuły jak Pac-Man czy space Invaders. Stacje telewizyjne widząc co się dzieje pozwały grać na swych kanałach w gry takie jak Pong. W 1977 pokazała się konsola Atari VCS. To ona przeniosła większość gier z automatów do naszych domów. Spora część firm zaczęła wypuszczać swoje gry na tę konsolę.  Wtedy rynek został wręcz zalany ogromną ilością produktów. Rok później powstała gra o której już wspomniałem czyli Space Invaders. Gra uzyskała tak wielką popularność że był to prawdziwy szok dla jej twórców. Pac-Man ujrzał światło dzienne dwa lata później. W 1982 powstaje komputer o nazwie Commodore 64. Był on stosunkowo niedrogi jeśli chodzi o zastosowania domowe, dlatego z czasem zaczął on wypierać konsole do gier. Kolejny ważny krok dokonał się w 1983 roku kiedy to firma Nintendo wypuściła na rynek swoją pierwszą konsolę. Następnie wiele firm doszło do wniosku że na tym można zbić kokosy i zainwestowało sporą kasę. Jednak i nie obyło się bez wpadek, hitem miała się stać gra E.T. Jednak była ona tak nieudana że Atari straciło mnóstwo pieniędzy i zniszczyło wszystkie kopie tej gry. Jednocześnie ukazał się nowy komputer Comodore. Jednak kolejny skok to tak jak wspomniałem produkt Nintendo. Konsola była najbardziej zaawansowane w porównaniu ze wszystkimi innymi urządzeniami tego typu. Konsola plus gra Mario Bros stała się hitem na całym świecie, i do dziś dnia odnajdiemy ją w nie jednym domu. W 1989 roku pojawiły się karty dźwiękowe do komputerów które sprawiły że stały się one jeszcze bardziej atrakcyjne. W latach 90 komputery klasy PC miały już na rynku ugruntowaną pozycję jako sprzęt do pracy. A pierwsze gry 3D spowodowały że stały się one prawdziwymi kombajnami. Dzisiejsze czasy to podział rynku miedzy konsole i PC, każde z tych urządzeń ma swych przeciwników jak i fanów.

Rozwój telefonii komórkowej

Pierwsza komórka miała 25cm długości, posiadała ona baterie która umożliwiała temu aparatowi pracę przez godzinę. Jak na tamte czasy wynik był zdumiewający. Przy tym telefon ten ważył prawie kilogram. Wtedy telefon ten kosztował prawie 4000 dolarów i niewiele osób mogło sobie na niego pozwolić. Technologia ta z powodu ceny oraz dużej wagi telefonu była ciągle niedostępna dla większości z nas. Innym Warzyn minusem był brak infrastruktury która zapewniałaby łączność.
Wielka zmiana miała miejsce w latach 90, wtedy to na rynku zaczęły pojawiać się pierwsze sieci komórkowe. Prekursorem była sieć która zaczęła działać w Finlandii, państwo to było też pionierem w rozwoju SMS-ów. Kolejnym milowym krokiem była japońska sieć komórkowa która umożliwiła korzystanie z Internetu poprzez telefon komórkowy. Dzięki temu doszło do rozwoju tej gałęzi w telefonii komórkowej. Jeśli dziś kupujemy telefon to jednym z pierwszych pytań jakie zadamy sprzedawcy to czy ten aparat gwarantuje nam dostęp do  Internetu. Aparatem który wydaje się powoli dominować na rynku telefonów gwarantujących dostęp do Internetu jest IPhone. Jest to telefon wyprodukowany rzez Apple. Inne firmy też podpatrzyły to rozwiązanie i zaczęły kierować swe kroki w kierunku telefonów multimedialnych. Rozwój i to dość prężny mają firmy które pracują nad oprogramowaniem dla telefonów tego typu. Prężny rozwój tej branży ma miejsce także w krajach trzeciego świata, komórka gwarantuje rozwój tamtejszych społeczeństw. Wracając do historii to kolejnym ważnym krokiem zaraz po Motorolii DynaTac było wprowadzenie aparatów Siemens i Nokia. W 1992 roku ten fiński producent wdziera się na rynek i to z wielkim sukcesem. Pierwszym modelem była Nokia 1011 która posiadała świetną baterii która starczała na 12h czuwania. Inną nowością była możliwość zapamiętania aż 99 numerów telefonów. Był to pierwszy aparat telefoniczny który by produkowany na skalę masową. W tym samym roku powstał Siemens S1, był on mniejszy i wygodniejszy od produktu Motorolii. Jego bateria starczała na około siedem godzin czuwania. Pięć lat później pojawiły się: Nokia 8110 i Smartfon. Pierwszy wspomniany model to tzn banan i jest to jeden z najpopularniejszych telefonów. W 1998 roku pojawiły się pierwsze rozsuwane telefony które miały zastąpić te z klapką. Teraz na rynku dominują telefony z dotykowymi ekranami, Iphony oraz Abdroidy. Te ostatnie obsługują sieć G1 i działają na nowym systemie operacyjnym – android.

Recycling części komputerowych

Sprzęt komputerowy najczęściej wybieramy tygodniami, analizujemy wydajność, porównujemy ceny. W takiej sytuacji raczej nie przejmujemy się co dzieje się ze starym PC. Dzieje się tak w kilku tysiącach domów na terenie tylko naszego kraju. Najczęściej komputery są używane przez cztery lata, czyli statystycznie rzecz ujmując w każdym domu co cztery lata znajduje się stare pudło do wyrzucenia. Niewiele też osób wie że komputerów nie można tak po prostu wyrzucać ponieważ należą one do odpadów niebezpiecznych. Mało kto też wie że można je ponownie wykorzystać i otrzymać z nich zupełnie nowe produkty. Więc jednocześnie jest to problem jak i spory interes dla osób znających temat. Nie ma oficjalnych danych ile tego sprzętu jest ponownie przetwarzane. Często jego spore ilości znikają a potem znajdują się w Chinach lub innych krajach. A tam rozkładane są na części pierwsze w tragicznych warunkach pracy. Do tej prawie niewolniczej pracy często nakłaniane są dzieci które mają kontakt z niebezpiecznymi substancjami znajdującymi się w tych podzespołach. Nowe produkowane teraz części muszą spełniać obostrzenia dotyczące niebezpiecznych substancji zawartych w podzespołach. A są tu i rtęć i ołów i inne równie niebezpieczne. Unia Europejaska nakłada też na nas specjalne obostrzenia. Mianowicie kto wyrzuca sprzęt komputerowy do zwykłego kosza musi liczyć się z karami. Jednak to tylko teoria bo przecież nie będzie nikt codziennie zagadał do nszych śmieci by sprawdzić czy przypadkiem nie wyrzucamy komputera. W Polsce są też odpowiednie ustawy które to regulują. A przecież zdarza się że nasz stary komputer działa więc po co go wyrzucać jak można na nim jeszcze zarobić. Za stary sprzęt możemy na portalach aukcyjnych uzyskać niezła cenę. Pamiętajmy by przed sprzedażą wymazać dane z dysków i innych nośników. Jeśłi chodzi o recycling to w pierwszej kolejności takie podzespoły jak płyty główne czy karty graficzne  trafiają do rozdrabniacza. Następnie uzyskane w ten sposób części są segregowane i przeznaczane do dalszej produkcji. Zbieranie komputerowych plastików jest nieopłacalne. Ale przecież w podzespołach są też drogie pierwiastki takie jak złoto czy pallad. Dla ciekawskich powiem że z tony sprzętu komputerowego uzyskamy co najwyżej kilkaset gram cennych metali. Jednak zalety całego tego procesu są jasne ponieważ organiczna to zużywanie nowych zasobów do produkcji nowego sprzętu komputerowego.

Zasilacze – marnowanie prądu

W obecnym czasie zasilacze stają się coraz bardziej potężne. Jednak może dojść do sytuacji, gdy jest on za duży, że będzie marnował sporo energii elektrycznej. Komputery prezentowane na targach posiadają zazwyczaj zamontowane zasilacze o mocy rzędu 1000W. W prezentacjach nie było mowy o zasilaczach poniżej 500W. Rozwój zasilaczy jest jak najbardziej na miejscu ale tylko dla komputerów które zużywają dużo energii elektrycznej. Jeśli są one za duże to tracimy część energii. Kilka lat temu zostało powołane specjalne konsorcjum o nazwie Initiative 80 Plus. Grupa ta przyznaje zasilaczom etykietę zgodności z wysokim współczynnikiem sprawności 80+. Wartość ta pasuje dla obciążenia które zaczyna się już od 20%. Oznacza to że sprzęt opatrzny taką etykietą może zmarnować nam co najwyżej 20% energii, która zostaje zamieniona na ciepło. W momencie gdy zasilacze komputerowa mają coraz większą moc to producenci procesorów obniżyli ilość energii zużywanej przez procesor. W rezultacie okazuje się że komputer w stanie bezczynności pobierać może kilkadziesiąt wat energii. Jednak producenci kart graficznych budują już układy które pożerają kilkaset wat. Jeśli ktoś ma starszy komputer i podłączy zestaw do dużego zasilacza to sprzęt może pobierać tylko 10W energii co zaowocuje stratami ciepła. Więc jeśli nie chcemy płacić za zmarnowaną energie to musimy zamontować zasilacz który będzie dobrze dopasowany do naszego zestawu. Dla komputerów ze zintegrowaną kartą graficzną w zupełności wystarczą zasilacze 300W. Natomiast zasilacze które maja moc na poziomie 600W poradzą sobie nawet z nowoczesnymi komputerami z mocną karta graficzną. Zasilacze większe które mają 1000 i więcej W narażają nas na wysokie koszty a do tego same są drogie. Warto zastanowić się ile tak naprawdę nasz komputer zużyje prądu. Informacje na ten temat znajdziemy na opakowaniach. Dla przykładu nowe procesor kilkurdzeniowe zużywają około 100W energii a owe karty graficzne około stu paru. Jednak są i potwory, procesor może zużyć 200W energii a karta graficzna nawet 300W, choć koncerny produkujące te podzespoły dążą do jak najmniejszego poboru. Szczegółowe informacje znajdują się na pudełkach, nie są one ukrywane lecz wyraźnie napisane więc nie będziemy mieli problemu z określeniem mocy jaka potrzebujemy.